Formowanka ekomajty- recenzja

486009_198124226994786_782432290_n

Z marką Ekomajty zetknęłam się po raz pierwszy w 2015 na targach Mother and Baby w Gdańsku . Pojechaliśmy tam w celu znalezienia nowych pieluszek dla Zo, bo właśnie zaczynaliśmy w pełni naszą przygodę i już wiedzieliśmy, że kieszonki chinki, które posiadamy na pewno nie starczą nam na noce. Kasia- właścicielka firmy bardzo dokładnie przedstawiła nam swoje produkty, opowiedziała jak powstają jej pieluszki i doradziła w wyborze. Z targów wróciliśmy z bambusową formowanką z dwoma jęzorami- bambusowym i polarowym.

Czytaj dalej Formowanka ekomajty- recenzja

Kieszonka OS z welurem bawełnianym Mikulo- recenzja

Kieszonka od Mikulo jest inna niż wszystkie, które znajdują się w naszym stosie. Po pierwsze dlatego, że to produkcja handmade czyli może zbudować swoją wymarzoną kieszonkę od podstaw (jeżeli oczywiście wymarzone materiały są osiągalne). Po drugie przeszycia przy nóżkach są zrobione na wzór amerykańskich marek Wonderoos i Magic Alls (od Baby Beehinds). Nie spotkałam się z takim rozwiązaniem wcześniej i powiem szczerze zastanawiałam się czy nie spowoduje to przecieków

14063755_334929606843700_5157480781166487518_n Czytaj dalej Kieszonka OS z welurem bawełnianym Mikulo- recenzja

Kieszonka mayka OS Nanolo- recenzja

dsc_0130

Nanolo jest jedną z młodszych firm na polskim rynku, ale ma już szeroką ofertę, zarówno kieszonki jak i otulacze czy worki pulowe. Kieszonki można kupić z mikropolarem, coolmaxem, siateczką i tetrą bambusową. Testowałyśmy tę z mayka czyli tkaniną, która uczucie słuchości daje jak coś pomiędzy między mikropolarem, a klasycznym coolmaxem. Czytaj dalej Kieszonka mayka OS Nanolo- recenzja

Wirowanie czyli trochę o tym jak powinno być

O ile o samym praniu pieluszek można znaleźć dużo informacji to często aspekt wirownia jest skomentowany tylko „można wirować” lub „według wskazań producenta”. Rzadko jedna można się spotkać z informacją na metce ile obrotów na minutę dopuszcza producent lub metka jest już sprana. A kupując pieluszki z drugiej ręki nie dostajemy firmowych ulotek z zaleceniami producentów. Czytaj dalej Wirowanie czyli trochę o tym jak powinno być

Otulacz z dzianiny wełnianej Mikulo – recenzja

Na stronę Mikulo – pieluszki wielorazowe – moja pasja trafiłam trochę przez przypadek szukając formowanek dla noworodka, a odkryłam wełniaki. Z miejsca się zakochałam w otulaczu, który tam zobaczyłam bo takiego jeszcze nie miała. Czym się wyróżnił? Jest szyty z dzianiny wełniane a nie tkaniny co czyni go bardzo elastycznym i zupełnie innym w dotyku. Dodatkowo to wełniak z zakładkami czyli wkłady są unieruchomione.

mikulo

 

Czytaj dalej Otulacz z dzianiny wełnianej Mikulo – recenzja

Chłonność wkładów -testy blogerek

DSC_0431Jaka jest chłonność wkładów to jedno z częstszych pytania na warsztatach i zarazem jedno z trudniejszych bo ciężko stwierdzić jednoznacznie. Najczęściej odpowiadam, że w teorii najbardziej chłonne są konopie, potem bambus, len, bawełna i na końcu mikrofibra. Jest to bardzo ogólne uszeregowanie, jak sama na swoich wkładach mogłam się przekonać konopie konopiom nie równe, wszystko zależy od producenta i tego jak z wielopupką będzie dany wkład współpracował.

Obiektywnie natomiast można zbadać ile wody jest w stanie pochłonąć danych wkład i to zbadały dwie blogerki. Czytaj dalej Chłonność wkładów -testy blogerek

Pieluszki wełniane

Od zeszłego lata kiedy to w naszym stosie pojawiły się pierwsze wełniaki ich ilość sukcesywnie rośnie. Nie wiem czy ma na to wpływ rzadkość ich prania czy raczej moja chwilowa faza na wełnę, ale z dwóch zrobiło się nagle 7 🙂 I wciąż są jeszcze takie, które czekają w kolejce na kupno.

Przez rok udało mi się również znaleźć wiele firm mające w swojej ofercie otulacze wełniane bądź gatki/longi i tym chciałabym się podzielić, byście szukając swojego pierwszego wełniaka mieli większy wybór. Czytaj dalej Pieluszki wełniane

Wielopieluchowanie noworodka- teoria

IMG_1736

Choć miałam już jednego noworodka w domu to przez swoje optymistyczne podejście do tematu rozmiaru [patrz] nie udało mi się go wielopieluszkować od początku. Wiedzy na temat pieluch wielorazowych też nie miałam wystarczającej więc temat rozszedł się po kościach.

Teraz by lepiej się przygotować zagłębiam Internet a dokładniej grupy wielopieluchujących mam i zamierzam podjąć wyzwanie raz jeszcze 🙂 Czytaj dalej Wielopieluchowanie noworodka- teoria

Sierpniowe warsztaty w Gdyni

Wraz z Gosią z ekopielucha.pl zapraszamy na sierpniowe wielospotkanie 🙂

Będzie na nim gość specjalny czyli Renata Grzelak- właścicielka firmy Wełniaste, która na pewno z chęcią rozwieje wątpliwości dotyczące wełniaków.

Na warsztatach będzie też możliwość obejrzenia przykładowego stosika dla noworodka.

Zapisy mailem: agnieszka@ciuciubabkacafe.pl.

Do zobaczenia!

PLAKAT4 ciuciu sier

O łysieniu (nie plackowatym) słów kilka

Czyli jak prawie nie wyłysiałam przy rozwieszaniu prania oraz jak wyłysiał portfel męża po wyłysieniu naszego stosiku.

O pieluchy wielorazowe dbam na tyle na ile pozwala mi czas i zdrowy rozsądek. Piorę według zaleceń/własnego doświadczenia, pilnuje by za długo nie czekały na pranie, normalka bez spiny by chuchać i dmuchać. Przez 13 miesięcy nic się nie działo ale jak się zadziało to hurtowo. Czytaj dalej O łysieniu (nie plackowatym) słów kilka