Zestaw noworodkowy- pytania

Clipboard01

Długo nas nie było ponieważ byłam zaangażowana w organizację Konferencji Laktacyjnej w Gdyni.

Jako, że już jesteśmy po to mogę Was zaprosić na kolejną edycję, która odbędzie się 27 maja 2017r. a teraz skupić się na nowym wyzwaniu jakie się u nas pojawiło czyli wyprawka noworodkowa.

Pierworodną pieluchowaliśmy w wielo od mniej więcej 2 miesiąca życia. Kupując naszą wyprawkę byłam pewna, że jak kupię OS rozpoczynające się na 4,5-5kg to będę mogła go używać już dla dużego noworodka. Było to błędne założenie między innymi z tego powodu, że noworodek ma trochę inną budowę ciała niż niemowlak. Podobno są wielo OS, które szybko pasują na malucha, my takich nie mieliśmy więc o wielopieluchowaniu noworodka znam tylko teorię.

Clipboard01W zimę powiększy się nasza rodzina więc właśnie rozważam czy jestem gotowa zamienić teorię na praktykę. Póki co mam mnóstwo pytań w głowie na które zamierzam znaleźć odpowiedź w trakcie wakacji by we wrześniu móc zacząć przeglądać sklepy i bazarek FB. Więc jeśli macie sami jakieś pytania to zapraszam do ich zadawania, uwzględnię je w moich poszukiwaniach 🙂 

Na chwilę obecną nurtują mnie te kwestie:

  • ile zmian potrzebuje noworodek,
  • otulacz wełniany czy PUL,
  • czy zainwestować we wkłady, formowanki, prefoldy czy może zwykła tetra nam wystarczy,
  • które wielo OS pasują już na noworodki koło 4,5kg?

 

3 myśli na temat “Zestaw noworodkowy- pytania”

  1. U mnie na początku idealnie sprawdziły się ręczniczki z ikea zamiast wkładów. Wełniaczek polecam, one się jakoś lepiej układają na dupce 🙂

  2. Od siebie powiem tak: mój stosik noworodkowy to były cztery otulacze PUL Pupus NB do 7kg, 10 prefoldów Ecopi, trochę tetry, dwie kieszonki Pupus NB, dużo reczniczków małych z Ikei, kilka formowanek, których na sam początek nie potrzebowałabym drugi raz, ale wiem, że są mamy, które sobie chwalą. Generalnie chodzi o to, że takiemu maleństwu zmieniałam pieluchę co chwilę, bo kupka i szkoda mi było zakładać formowankę 🙂 Ręczniczki z Ikei są spoko, bo na początku dają radę z siuśkami i są tanie, ale u nas były w nich często przecieki kupki na otulacze. Dopiero później zaczęłam używać tetry i prefoldów i żałuję, że nie od początku.
    Teraz przy noworodku poszłabym w dużą ilość tetry na Snappi + ręczniki Ikea jako booster i prefoldy Ecopi też spinane Snappi (u nas pomarańczowe były ok., a dziecko ur. 3,6 kg)- jak zaczęłam tak pieluchować, zapomniałam co to kupka na otulaczu 🙂 Te dwie kieszonki Pupusa też polubiłam, używam ich jeszcze przy dziecku 6kg z hakiem i rzeczywiście powinny wystarczyć do tych 7kg, tak samo ich otulacze. Wkładałam do nich najpierw załączony wkład, później żółty prefold Ecopi, tetrę, flanelę, dwa ręczniczki Ikea..
    Jeśli chodzi o otulacze to miałam te chinki NB z powodu ograniczonego budżetu. Teraz mam inne, polskie OS i żałuję, że nie miałam ich od początku, bo na mojego noworodka byłyby na pewno dobre, minowicie – Mommy Mouse. Mają bardzo miękki PUL, dlatego po spięciu na najmniejszy rozmiar nic bobasa nie ugniata. Dla mnie to prawdziwe OS. Mam też jeden OS z Pupusa i jest ogromny. Mam jeszcze kieszonkę Duduś OS i wydaje mi się, że też dałaby radę u noworodka.
    Podsumowując, dużo tetry i prefoldów spinanych Snappi plus otulacze NB lub dobre OS to dla mnie podstawa przy kolejnym bobasie kiedyś tam 🙂 A kieszonki, formowanki itd. wg własnych upodobań.

    1. My po dwóch już urwisach pieluchowanych nadal uważamy, że tetra/prefold + snappi + mały otulacz są najlepszym rozwiązaniem. Nie ma co wydawać majątku na droższe rozwiązania, bo kupki i tak co chwila, więc każdy zestaw jest równie dobry.
      Nie próbowaliśmy kieszonek w małych rozmiarach, ale chyba przy tak częstych zmianach pieluszki różnica w wygodzie nie jest wielka. No, może kilka by się przydało dla babć i dziadków 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *